Chciałabym, chciała….

„Chciałabym być wyższa/niższa, chudsza/grubsza…  ładniejsza; chciałabym mieć proste/kręcone włosy; większy/mniejszy biust. Chciałabym mieć wszystko a przynajmniej wiele odwrotnie niż mam.” Słyszę to niemal codziennie. I co najdziwniejsze mówią to osoby, którym niczego nie brakuje a ich rzekome kompleksy bardzo często są ich atutami. Podam Ci prosty przykład na własnej osobie. Najczęstszym komplementem jaki słyszę od innych jest: „ale masz piękne włosy!”. Teraz umiem za taki komplement podziękować i rzeczywiście zdaję sobie sprawę, że są one gęste, kręcone, mogą się podobać. Ale czy wiesz, że większość swego życia je prostowałam, karbowałam, zaplatałam w warkocze lub nawet kręciłam na jakieś lokówki, bo… „moje loki nie były dość dobre”?  Problem skończył się sam, jak trzy lata temu pojechałam na wakacje do Chorwacji pod namioty z naszymi przyjaciółmi. Oczywiście zabrałam ze sobą cały asortyment prostujący włosy, ale głupio było mi go nawet wyjąć z walizki. Chłopaki grali na gitarach, śpiewali, ich żony opiekowały się dziećmi a ja w tym czasie miałabym w niewyobrażalnym upale nagrzewać prostownicę, wyciągnąć lusterko i się czesać a potem nie kąpać (albo pływać z głową ponad wodą), bo by się wszystko popsuło…. Jakoś nie bardzo 😉 Zostawiałam je więc mokre i wysychały do naturalnych loków. Po dwóch tygodniach takiego życia stwierdziłam, że jest ono bardzo wygodne, daje mi godzinę, którą mogę przeznaczyć na przyjemności i na dodatek okazało się, że przez prawie trzydzieści lat (!) uznawałam swój atut za coś zupełnie niefajnego.

Tak to jest, że każda z nas ma mocniejsze i słabsze strony. Choć mogą one być „słabsze” tylko w naszych głowach lub ze względu na panujące kanony piękna kreowane przez media. Przecież nie każda kobieta musi dążyć do „wzorcowej” sylwetki klepsydry. Ktoś może czuć się dobrze z tym, że jest szczupłą „kolumną”, apetyczną „gruszką” czy eleganckim „jabłkiem”. Warto jest polubić siebie i znaleźć swoje mocne strony, nawet jeśli odbiegają od „ideału”.  Pomocna w tym jest wiedza o swojej palecie kolorów, o fasonach ubrań, butów i dodatków odpowiednich dla sylwetki. Ważne jest też, aby to wszystko skomponować zgodnie z charakterem, temperamentem, trybem życia. Nie jest dobrym sposobem próba kopiowania stylu znanej gwiazdy lub przyjaciółki, tylko dlatego, że ona wygląda zjawiskowo. Ty możesz mieć zupełnie inną budowę ciała, inne proporcje i w tej samej stylizacji będziesz wyglądała… koszmarnie. I odwrotnie. Nie kupuj czegoś, bo jest hitem tego sezonu w kolorze „nude” jeśli w kolorze „nude” wyglądasz jakbyś drugi tydzień chorowała na ciężką grypę. Ja w liceum korzystałam z takiego triku: jak chciałam dostać zwolnienie od pielęgniarki (tak, kiedyś pielęgniarka szkolna mogła wypisać zwolnienie), ubierałam się w pomarańczową koszulę (moja przyjaciółka w żółty sweterek – bo jak chorować to w duecie!). Wyglądałam w niej tak źle, że nawet nie musiałam symulować.

Kolejny wpis poświęcę sukienkom z moich kolekcji, które maskują brzuch. Z doświadczenia wiem, że spędza to wielu paniom sen z powiek a wcale nie jest to takie trudne, aby wyszczuplić tą część ciała bez drakońskiej diety i halek modelujących.

Jeśli macie pytania i chciałybyście, abym pomogła je Wam rozwiązać tu na blogu, piszcie w komentarzach lub na maila: info@nikonorov.com 🙂

Poniżej zdjęcia z pamiętnych wakacji pod namiotem. Jedwabną suknię też tam miałam 😉

milita_nikonorov milita_nikonorov2 milita_nikonorov4 milinikonorov

Gwiazdy na ściance ;)

Tak właśnie wyglądają moje … gwiazdy na ściance 😉 Tak sprawa miała się w piątek po wysyłkach zamówień internetowych, czyli zostały tylko te, które były szyte na miarę… Popularność gwiazd rośnie! Nic dziwnego – są to sukienki, które pięknie leżą na dziewczynach szczupłych z małym biustem jak i paniach o krągłych kształtach z obfitym biustem. Fason wysmukla sylwetkę, pionowe delikatne marszczenia dodają sylwetce lekkości i kilku centymetrów wzrostu (zwłaszcza przy wersji maxi). Ja już sobie sprawiłam „Magdalenę Flower” w dwóch wersjach – Mini i Maxi. Uwielbiam! 🙂 Życzę Wam pięknego poniedziałku i zabieram się za zamówienia z weekendu 🙂

milita_pracowniamilita_nikonorov_2milita_nikonorov_final_projectrunwayLinki do sukienek:

milita_nikonorov_magdalenaflowermilita_nikonorov_sukniamagdalenaflower

Sylwetka gruszka. W co się ubrać, aby dobrze wyglądać?

Postanowiłam pomóc Wam trochę w wyborze najlepszego fasonu dla siebie. Zauważyłam bowiem, że często nie radzicie sobie z tym problemem i dobieracie ubrania tak, że dodatkowo podkreślacie swoje kompleksy. Oczywiście nie dotyczy to każdej z Was i tych, które do mnie trafią – takim pokazuję przy lustrze, w co się ubrać, aby wyglądać dobrze. Zacznijmy od bardzo popularnej sylwetki, którą jest „gruszka”.

Charakterystyka kobiecej sylwetki, zwanej „gruszką”:

-małe piersi

-wąskie ramiona,

-długa talia,

-zgrabny,płaski brzuch,

-szerokie biodra i uda

-masywne, krótkie nogi.

„Gruszka” jest dość często występującą sylwetką i wcale nie dotyczy tylko kobiet o dużych rozmiarach, ale również tych szczupłych. Sylwetka ta charakteryzuje się idealną górną częścią  i nieproporcjonalnie „większym” dołem. Jest to defekt, który łatwo zatuszować i nadać postaci lekkości. Trzeba zastosować się do kilku prostych zasad.

Raz na zawsze zapomnieć o: minispódniczkach, rurkach,
legginsach do przykrótkich tunik, butów wiązanych w kostce, ołówkowych
sukienkach; luźnych, bezkształtnych swetrach, bluzkach

Zaobserwowałam, że panie o takiej sylwetce popełniają ogromny błąd wybierając sukienki o kimonowej, luźnej górze i dopasowanym dole, często do ziemi.  Tym samym robią swojej sylwetce największą krzywdę, znacznie pogrubiając się, podkreślając swoje wady i tuszując zalety.

Co zatem nosić, by wyglądać dobrze?

Ubrania, które zrównoważą proporcje ciała. Gorsetowe sukienki o rozkloszowanym dole (broń Boże z koła, skosy tkaniny będą podkreślały każde nielubiane miejsce na udach) i długości min. 3/4 zamaskują szerokie biodra i masywne nogi. Bluzki powinny mieć dekolt łódkowy, które optycznie poszerza ramiona i równoważy je z biodrami. Wskazane są bufki przy rękawach lub powracające do łask poduszki. Polub płaszcze z jednym guzikiem ponad talią i luźne spodnie, nieopinające sylwetki. Jesteś tym typem sylwetki, który powinien zwracać uwagę na swoją górną partię ciała – noś duże, okazałe naszyjniki, szale, przyciągające oko broszki. Do łask wróciły długości maxi nie tylko na wieczór – ciesz się z tego i wybierz fason idealny dla Ciebie – z dopasowaną górą i luźniejszym dołem lub w kształcie litery „A”.

Podsumowując. Będąc gruszką, na górze nosisz mniejszy rozmiar niż na dole. Prostymi trikami, umiejętnie dobranymi fasonami możesz wyglądać szczuplej.

MODELE DLA SYLWETKI TYPU GRUSZKA:

 Sukienka Cristina Maxi.  Dekolt idealny dla niewielkiego biustu, draperia podkreśla talię a luźny dół ukrywa mankamenty dolnych partii ciała. Jest to sukienka idealnie tuszująca biodra i udanikonorov-dluga-suknia-zebraIMG_9607Cristina Midi, do kolan będzie dobrym wyborem, jeśli założysz do niej kozaki z wysoką cholewką, które zasłonią nogi.sukienka_nikonorov280921

Cristina w wersji bluzkowej. Ten model noś z odpowiednim fasonem spodni  lub spódnic (te na zdjęciu są nieodpowiednie dla Twojej sylwetki): luźnymi, lekko rozszerzanymi.nikonorov-bluzka-z-wiazaniem

Bluzka z aplikacjami na ramionach zrównoważy proporcje i nada Ci pożądany kształt klepsydry (noś do swoich ulubionych spodni, nieopinających się na biodrach o udach; nigdy do legginsów jak na zdjęciu!)

050938NIKONOROV

Gorset sprawia, że ramiona wydają się optycznie szersze, podkreśla wąską talię; długość maxi zakrywa nogi; sukienka nie opina się na biodrach, jednocześnie ukrywając cały dół. Sylwetka wydaje się lekka i wizualnie cała postać wygląda na rozmiar noszony u góry, czyli mniejszy.

nikonorov-panterkowa-suknia

Na wieczór wybierz fason z delikatnego muślinu jedwabnego z misterną draperią. Talię możesz podkreślić paskiem w ulubionym kolorze.Milita NikonorovDobrym pomysłem będzie też suknia ze zdobionym kwiatami dołem:

Milita Nikonorov

Idealna suknia ślubna dla sylwetki gruszki. Dopasowany gorset jak w poprzednich modelach. Dodatkowe zdobienia w postaci haftów zwracają uwagę na zgrabną górę. Cięcie w odpowiednim miejscu sprawi, że Twój tułów będzie wydawał się krótszy a nogi dłuższe. Kilkuwarstwowy dół zasłania skutecznie wszystko czego nie lubisz, a Ty podczas swojego najpiękniejszego dnia wyglądasz szczuplej o kilka rozmiarów bez odchudzania 🙂

SukniaNikonorov7SukniaNikonorov6

Doskonałym dodatkiem na codzień będą naszyjniki dzianinowe, zamotki – również w wersji z broszkami. Wybierz swój kolor, podkreśl swoją urodę.

091601alogo 0916010alogo

militanikonorovBiżuteria XXL jest jak najbardziej dla Ciebie!

Nikonorov

Zapraszam na moją stronę www.nikonorov.com – tam znajdziecie pokazane wyżej sukienki w różnych kolorach i wariantach. W razie pytań piszcie do mnie – milita@nikonorov.com

Pozdrawiam!