Wywiad w „Młodej Parze od A do Z”

Jeszcze nie widziałam, ale już jest w Empikach! Magazyn „Młoda Para od A do Z”. A w nim wywiad ze mną, zdjęcia nowej kolekcji sukien ślubnych 2013 „The Secret Garden”. Zdjęcia powstały w studio u nas w pracowni, które na jeden dzień zamieniło się w zimowy ogród …  W rolę panny młodej wcieliła się jedna z moich ulubienic, Ola; bajeczny makijaż wykonał Bartek; piękne zdjęcia oddające klimat mojej kolekcji są autorstwa Dominika.

Wywiad z Militą Nikonorov

Wywiad z Militą Nikonorov

 

Magazyn „Młoda Para od A do Z” styczeń/luty 2013

Kolekcja ślubna Milita Nikonorov 2013 „The Secret Garden” / www.nikonorov.com

Foto: Dominik Nikonorov

Makijaż: Bartek Osowczyk

Modelka: Ola Dobrowolska

Kolejne publikacja w magazynach :)

Ostatnio w magazynach znaleźć można wiele moich propozycji. Nie wszystko jestem w stanie sama wyszukać, na co dowodem jest listopadowe Glamour, którego z braku czasu nawet nie przejrzałam. Zrobiła to za to moja przyjaciółka, relaksując się w salonie fryzjerskim i z radością zadzwoniła, że widzi swoje ulubione legginsy 🙂

Legginsy Milita Nikonorov w Glamour

Legginsy Milita Nikonorov w Glamour

 

Natomiast w styczniowym SUKCESIE możecie zobaczyć suknię NIKONOROV, model Bella. Ostatnio ulubiona suknia stylistów i gwiazd 🙂 Klasyczna, prosta z zaskakującym wycięciem na plecach. Sprawdzi się na wielkie wyjścia, jak Sylwester, Studniówka oraz gale wieczorowe.

Suknia wieczorowa NIKONOROV, sesja w magazynie SUKCES

Suknia wieczorowa NIKONOROV, sesja w magazynie SUKCES

Kiedy inspiracja staje się kopią…

Zastanawialiście się kiedyś nad odpowiedzią na pytanie: „Kiedy inspiracja staję się kopią?”. Mnie i moich kolegów po fachu często spotykają niemiłe niespodzianki w postaci naszych podrobionych produktów w sieci, sieciówkach, nawet w sklepach zrzeszających innych projektantów. Mogę Was zapewnić, że żaden „naszyjnik dzianinowy” kupiony poza moim autorskim butikiem i stronami ze mną współpracującymi nie jest oryginałem. Kopiarze nieświadomie używają również nazwy „naszyjnik dzianinowy”, który wymyśliłam zastępczo w momencie wystawiania (kilka lat temu) pierwszego szalo-naszyjnika do sklepu. Nazwa jednak się przyjęła i została, choć tak naprawdę miała być zupełnie inna.

Zapraszam do przeczytania wywiadu ze mną i innymi twórcami, jaki przeprowadził z nami portal modnaulica.pl.

I do obejrzenia spotu reklamowego promującego akcję:

Milita Nikonorov w spocie reklamowym akcji „Bądź oryginalna. Nie kupuj podróbek!”

Bądź oryginalna. Nie kupuj podróbek!

Najprawdziwsze, tworzone z pasją naszyjniki dzianinowe, legginsy, sukienki itp mojego autorstwa znajdziesz w moim butiku online !! 🙂

Pomysł na prezent

Powoli zaczynam szykować upominki dla bliskich. Uwielbiam to! 🙂 Nie będę ukrywała, na jakiś czas przed Świętami gromadzę pomysły a później zabieram się do pracy i sama przygotowuję prezenty 😉 Rok temu Dominik otrzymał koszulkę napastnika piłkarskiego z naszym nazwiskiem, przyjaciółka jej wymarzoną sukienkę, mama – również, teściowa naszyjnik dzianinowy z broszką, brat i tata bokserki … 🙂

Dla tych, którzy również marzą o niebanalnym prezencie dla ukochanej osoby, mam niespodziankę 🙂 Naszyjniki dzianinowe w wersji „basic” kosztują teraz 45zł zamiast 69; ulubione legginsy moich klientek 99zł zamiast 169!

Zapraszam na zakupy do mojego e-butiku 🙂

Sukienki dla prawdziwych kobiet :)

Wielokrotnie prosicie mnie, abym pokazała Wam model, w którym panie o pełniejszych kształtach będą się pięknie prezentowały.  Nie jedna z Was napisała w komentarzu do nowej kolekcji „Piękna, ale trzeba mieć figurę modelki”. Nic bardziej mylnego!

W najnowszej kolekcji jest wiele fasonów, dla różnych typów sylwetek.
Chciałam dziś zaprezentować Wam: Steffany i Cristine. Obie maskują biodra i brzuszek, podkreślając zarazem talię. Fason z dekoltem w serek jest odpowiedni dla pań, które mają większy biust; łódka jest dla tych z mniejszym.

Oba fasony można zamówić w kilku długościach: maxi, midi, mini i jako tunikę. Do wyboru wiele kolorów.

Zanim wprowadziłam je do buiku on-line, wiele razy moja pracownia szyła je na zamówienie. Wyglądały nieziemsko zarówno na perfekcyjnych sylwetkach jak i na paniach rozmiaru 44!

Okazji, na którą możecie ubrać sukienki jest wiele. Począwszy od pracy skończywszy na weselu, Sylwestrze (w kolorze ecru kilka Pań poszło do ślubu).

Z czego jest uszyta? Z najlepszego jakościowo jersey’u, którego bardzo długo szukałam wśród dostawców. Można wybrać dwie opcje: mieszankę wiskozy z poliamidem i elastenem (poliamid zwiększa jej wytrzymałość, dzięki czemu po praniu nie zaskoczy Was sukienka w innym fasonie). To propozycja dla tych, którzy wolą bardziej naturalne dzianiny. Druga wersja: nowoczesny poliamid z elastenem. Nie ma nic wspólnego ze znienawidzonym poliestrem. Jest lejący, idealny w konserwacji, skóra przez niego oddycha. Wygląda bardziej elegancko i wieczorowo.

Dodam, że największą miłośniczką tych sukienek jest moja mama, która za każdym razem, kiedy włoży którąkolwiek, zostaje obsypana komplementami. Dlatego jedna z tych sukienek, Cristina, otrzymała jej imię 🙂

LINK DO SKLEPU

Nowa kolekcja już w butiku on-line!!

Zapraszam serdecznie do mojego wirtualnego butiku, gdzie właśnie pojawiła się moja najnowsza kolekcja Ready To Wear 2013.

Kobiece fasony, nowoczesne cięcia, jersey’e najwyższej jakości. W tym sezonie nie tylko modelki będą prezentowały się zjawiskowo! Projekty z myślą o różnych typach sylwetek. Każda z Pań znajdzie coś dla siebie. Skierowana do kobiet, które chcą poczuć się wyjątkowo i pięknie. Modele z tej kolekcji zaprezentują się świetnie na wielu okazjach. Od spaceru po wyjście na wieczorową imprezę. Główną kolorem jest czerwień, podkreślająca urodę i charakter. Dla miłośniczek rockowego stylu ciekawe połączenie, ręcznie farbowanych dzianin z błyszczącymi materiałami.

Już niedługo spotkamy się na dwóch pokazach w Warszawie, gdzie pokażę Wam dwie różne kolekcje 🙂 Ale o tym niebawem!

Ja lecę do pracowni!

Miłego dnia wszystkim!

 

Zdjęcia: Dominik Nikonorov

Modelka: Ola Dobrowolska

Fryzura: Karina Witkowska

Makijaż: Bartek Osowczyk

Endorfina to hormon szczęścia ;)

Wczoraj moje suknie ślubne uczestniczyły w dwóch sesjach. Dla „Bridelle” i dla „TVN”. Pierwszej jeszcze nie widziałam, natomiast drugą właśnie się zachwycam, choć póki co mam tylko dwa zdjęcia.

I nie ma wielkiego zaskoczenia, że wszystko wyszło pięknie. A to za sprawą ekipy pracującej przy sesji i klimatycznego miejsca, jakim jest ogród Endorfiny Foksal (tak, to już drugi raz sesja odbyła się w tym magicznym ogrodzie 🙂 )…

Pozdrawiam Was wszystkich i dziękuję 🙂

Sukienka: Nikonorov; Foto: Lidia Łukasik-Skuza; Modelka: Ania Bałon

 

Jantar 2012

Kilka dni urlopu szybko minęło, zostały zdjęcia na pamiątkę. Ostatniego dnia w Jantarze, Dominik postanowił zrobić mi małą sesję 😉 Dobrze,  że zawsze mam przy sobie choć jedną kreację „na ważną okazję” 😉

Pozdrawiamy serdecznie wszystkich wczasowiczów, którzy byli z nami, jak również tych, którzy zostali i dalej się bawią przy świetnej pogodzie 🙂

Bajecznie

Suknie ślubne i wieczorowe to jest to, co najbardziej lubię projektować 🙂 Ostatnio zdarza mi się zostawać w pracowni „po godzinach” i szyć prototypy, bo nie mogę doczekać się, kiedy będą zrealizowane moje najnowsze pomysły… A takie niespodzianki w postaci cudownych, klimatycznych zdjęć dodają skrzydeł!

W bajecznym ogrodzie Endorfiny Foksal, przed obiektywem Lidii Skuzy pozowała Ania Bałoń. Już wkrótce więcej zdjęć 🙂

Suknie: Milita Nikonorov, Foto: Lidia Skuza, Modelka: Anna Bałon

… Tymczasem w pracowni powstaje nowa kolekcja ślubna ….  Panny młode jeszcze nigdy nie były tak piękne :):):)

Suknie, suknie, suknie!

Uff… Ile pracy! Sezon ślubno-weselny w pełni to i nasza pracownia ma pełne ręce i maszyny roboty 🙂 Chciałam pokazać Wam dwie z sukien z tego tygodnia. Ślubna dla Kasi i wieczorowa dla Pani Joanny. Co je łączy? Obie są uszyte z pięknego, włoskiego jedwabiu; podkreślają i wysmuklają sylwetkę … I to, co moje klientki wybierają najczęściej: krótki, dopasowany spód i długa suknia z rozporkiem. Z przodu lub z boku. Podczas ruchu jedwab pięknie porusza się, odsłaniając nogi. A jutro kończę suknię dla Ireny i po pracy zostaję kończyć suknię dla… siebie! Bo też idę na wesele 🙂