Prezent

Dominik na meczu (jako zawodnik, oczywiście), postanowiłam zrobić mu prezent i podarować zdjęcia. Fotografowanie telefonem samej siebie to nie lada wyczyn, ale są! Co prawda, mistrz orzekł, że nieostre i niezawodowe 😉 …. Trudno.

A teraz czas pójść do pracowni, mimo że jest niedziela…. Zamówienia czekają, nowa kolekcja też czeka od kilku miesięcy na dokończenie i swoją premierę. Mam wenę, nie mogę jej zmarnować. Oprócz tego wypoczęłam jak nigdy! Całą przerwę świąteczną spałam do dwunastej. U rodziców nie mam maszyny, więc nawet jak mnie korciło to szyć nie mogłam. A szycie ręczne firanek przerobiłam ostatnim razem 😉

Miłej niedzieli!

milita_nikonorov1 milita_nikonorov55

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s